Gromady i morza galaktyk
17 Lip 2010r. w
Astronomia napisał/a
Joanna Białek
Nowa fotografia opublikowana przez Europejskie Obserwatorium Południowe ukazuje tysiące galaktyk tłoczących się na obszarze nieba prawie tak wielkim jak Księżyc w pełni.
Nowe szerokopolowe zdjęcie opublikowane przez ESO (ang. European Southern Observatory) pokazuje tysiące odległych galaktyk, łącznie z olbrzymią grupą należącą do masywnej gromady galaktyk znanej jako Abell 315. Olbrzymia masa gromady zakrzywia światło z galaktyk położonych dalej, zniekształcając ich obserwowane kształty.
Zdjęcie zostało wykonane przy pomocy Aparatu Szerokopolowego na MPG/ESO 2,2-metrowym teleskopie w Obserwatorium ESO La Silla w Chile. Składa się z kilku ekspozycji otrzymanych przy użyciu 3 różnych filtrów szerokopasmowych, w ciągu jednej godziny przy użyciu filtru B oraz około półtorej godziny przy filtrze V i R. Rozmiar pola wynosi 34x33 minuty kątowe.
Spoglądając w niebo gołym okiem, widzimy gwiazdy w naszej Drodze Mlecznej oraz gwiazdy najbliżej sąsiadujące. Bardziej odległe galaktyki są zbyt słabe, by je dostrzec ludzkim okiem, ale jeśli moglibyśmy je zobaczyć, po prostu pokryłyby całe niebo. Nowe zdjęcie opublikowane przez ESO to obraz szerokopolowy o długim czasie ekspozycji, przedstawiający tysiące galaktyk tłoczących się na obszarze nieba prawie tak wielkim jak Księżyc w pełni.
Galaktyki te są ulokowane na olbrzymich dystansach od naszej Planety. Niektóre są stosunkowo bliskie, możliwe jest odróżnienie ich spiralnych ramion lub eliptycznych halo, zwłaszcza w górnej części obrazu. Bardziej odległe galaktyki wyglądają jak ulotne plamki - ich światło odbyło drogę przez Wszechświat przez 8 miliardów lat zanim dotarło do Ziemi.
Począwszy od środka obrazu i rozciągając się niżej oraz na lewo, skoncentrowanych jest około stu żółtawych galaktyk tworzących olbrzymią gromadę galaktyk, przyporządkowanych do numeru 315 w katalogu stworzonym przez amerykańskiego astronoma George'a Abella w 1958 r. Gromada jest usytuowana pomiędzy blado czerwonymi i niebieskimi galaktykami oraz Ziemią, w odległości ok. 2 miliardów lat świetlnych. Położona jest w konstelacji Wieloryba.
Gromady galaktyk to jedne z największych struktur we Wszechświecie utrzymywanych razem przez grawitację. Jednak w tych strukturach tkwi coś więcej niż możemy dostrzec, jak w wielu innych galaktykach. Galaktyki w tych olbrzymach stanowią około 10% masy, z gorącym gazem pomiędzy galaktykami stanowiącym kolejne 10%. Pozostałe 80% stanowi niewidoczny i nieznany składnik zwany ciemną materią, która leży pomiędzy galaktykami.
Obecność ciemnej materii jest ujawniana przez efekt grawitacyjny. Olbrzymia masa gromady galaktyk działa na światło galaktyk leżących za gromadą jak kosmiczne szkło powiększające, zakrzywiając trajektorię światła i sprawiając, że galaktyki wydają się zniekształcone. Obserwując i analizując pokręcone kształty galaktyk tła, astronomowie potrafią określić masę całkowitą gromady odpowiedzialnej za zniekształcenia, nawet jeśli ta masa jest w większości niewidoczna. Jednakże ten efekt jest zazwyczaj niewielki i niezbędny do zmierzenia olbrzymiej ilości galaktyk, aby osiągnąć znaczące wyniki. W przypadku Abella 315 kształty prawie 10 000 słabych galaktyk na tym zdjęciu zostało przebadanych w celu oszacowania całkowitej masy gromady, która ponad setki tysięcy miliardów razy przekracza masę Słońca.
Aby dopełnić niezwykle olbrzymi zakres kosmicznych odległości i rozmiarów zebranych na zdjęciu, garstka obiektów znacznie mniejszych od galaktyk oraz gromad galaktyk, a także położonych dużo bliżej Ziemi jest porozrzucanych po całym polu zdjęcia. Poza kilkoma gwiazdami należącymi do naszej Galaktyki, wiele asteroid jest widocznych jako niebieskie, zielone lub czerwone ślady. Obiekty te należą do głównego pasa asteroid, usytuowanego pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza, a ich wymiary są rzędu od dziesiątek kilometrów w przypadku najjaśniejszych, do zaledwie kilku kilometrów w przypadku tych najsłabszych.
Twoje Imię
5.09.2010, 13:01