Ślady rodem z Archiwum X wynikiem zderzenia dwóch asteroid?
4 Lut 2010r. w
Astronomia napisał/a
Beata Murzyn
Kosmiczny Teleskop Hubble'a przekazał niedawno zbliżenia potencjalnego miejsca zderzenia dwóch asteroid, zlokalizowanego w Pasie Planetoid. Według uczonych widoczne na zdjęciu ślady mogą stanowić dowód czołowego zderzenia dwóch obiektów. Nigdy wcześniej nie udało się zarejestrować tak ciekawego wydarzenia.
Kosmiczny Teleskop Hubble'a przekazał niedawno zbliżenia potencjalnego miejsca zderzenia dwóch asteroid, zlokalizowanego w Pasie Planetoid. Według uczonych widoczne na zdjęciu ślady mogą stanowić dowód czołowego zderzenia dwóch obiektów. Nigdy wcześniej nie udało się zarejestrować tak ciekawego wydarzenia.
Pierwsze zdjęcia tego interesującego zjawiska zostały udostępnione 6 stycznia br. przez badaczy ze specjalnego programu LINEAR (Lincoln Near-Earth Asteroid Research) prowadzonego na amerykańskiej uczelni Massachusetts Institute of Technology. Z początku uczeni podejrzewali, że zaobserwowano po prostu kometę ciągnącą za sobą długi pyłowy warkocz. Kolejne zbliżenia, dostarczone przez nową kamerę szerokiego pola (Wide Field Camera 3) z teleskopu Hubble'a, ujawniły jednak dziwne ślady w kształcie litery X w pobliżu jądra tajemniczego obiektu.
Tajemnicze ślady przypominające literę X, zaobserwowane przez Hubble'a, sugerujące zderzenie dwóch małych skalnych komet.
Kierujący badaniami Dawid Jewitt z University of California twierdzi, że obiekt ten znacznie różni się swoją strukturą od zwykłych komet. Włókna zbudowane są z pyłu i żwiru, zapewne niedawno wyrzuconego z jądra. Dzięki ciśnieniu promieniowania Słońca materia ta utworzyła proste linie, które z kolei uformowały fascynujący znak X.
Co ciekawe, okazuje się że jądro obiektu, oznaczone symbolem P/2010 A2, znajduje się poza swoim halo pyłowym - jest to zjawisko nigdy wcześniej nie spotykane wśród komet. Alternatywny scenariusz zakłada, że pyłowy ogon jest rezultatem czołowego zderzenia dwóch małych skalnych komet, nie zaś wynikiem odparowania lodu z jądra komety pod wpływem oddziaływania ciepła Słońca. W takim wypadku również i jądro P/2010 A2 byłoby pozostałością kolizji dwóch poruszających się z dużą prędkością obiektów. Z taką interpretacją zgadza się również Jewitt, twierdząc, że włókniaste jądro P/2010 A2 różni się znacznie od zdjęć zwykłych komet dotychczas dostarczonych przez Hubble'a, a jego pochodzenie dobrze wyjaśniałaby teoria zderzenia obiektów.
Pas Planetoid pamięta historię niezliczonej liczby dawnych zderzeń, zaś orbita P/2010 A2 dobrze wpisuje się w członkostwo rodziny asteroid Flora, powstałych w wyniku ogromnego zderzenia ok. 100 milionów lat temu. Jednakże żadnego takiego wydarzenia nie udało się dotychczas zarejestrować na kamerze, aż do teraz.
mazak
20.02.2010, 00:36